Jesteś tutaj: Home » AKTUALNOŚCI » Różne » Z perspektywy Kresów I RP » Uwięziona w sidłach miłości. Ina Benita, porywaczka serc rodem z Kijowa

Uwięziona w sidłach miłości. Ina Benita, porywaczka serc rodem z Kijowa

Polskie kino przedwojenne zaczęło rozkwitać dopiero na początku lat trzydziestych. W gwiazdozbiorze polskich aktorów zajaśniały nowe gwiazdeczki, wielu z których mogło pochwalić się kresowymi korzeniami. Jak burza na ekrany polskich kin wtargnęła śliczna i młodziutka Janina Ferow-Bułhak z Kijowa, która pod pseudonimem Ina Benita stała się obiektem westchnień większości panów nie tylko w Polsce, lecz w wielu innych krajach Europy. Liczne związki miłosne, ostatni z których okazał się tragiczny w skutkach, pozwala porównać Benitę z Matą Hari i Marilyn Monroe. Niestety los Janiny Ferow-Bułhak okazał się tak samo niemiłosierny…

Śliczna dziewczynka Janinka przyszła na świat w 1912 roku w Kijowie. Była córką Heleny i Mikołaja Ferow-Bułhaka. Po przewrocie bolszewickim i wycofaniu się z Kijowa w 1920 r. polskich oddziałów rodzina opuściła objętą wojną Ukrainę i wyjechała do Polski. Ośmioletnia Janina poszła do klasztornej szkoły Sacré Coeur w Paryżu, później pobierała lekcje śpiewu i sztuki aktorskiej u Jadwigi Hryniewieckiej. Z dziewczynki wyrosła piękna kobieta, która elektryzowała swoim wyglądem wszystkich mężczyzn dookoła. Janina, podobnie jak i inne aktorki, zdecydowała się na przyjęcie pseudonimu „Ina Benita”. Jednym z powodów było ukrycie żydowskiego pochodzenia.

Na deskach teatrów warszawskich kijowianka pojawiła się po raz pierwszy na początku lat 30. W 1932 roku wystąpiła w filmie „Puszcza”, który zresztą nie okazał się sukcesem. Szczęście uśmiechnęło się do Janiny rok później, kiedy zagrała o boku Eugeniusza Bodo w filmie „Jego ekscelencja subiekt”. Rola w tej produkcji przyciągnęła do Iny Benity wzrok tłumów wielbicieli i krytyków, którzy wreszcie ją zaczęli postrzegać, jako jedną z najbardziej obiecujących polskich aktorek.

W 1931 roku 19-letnia Janina poślubiła o 12 lat starszego Georgija Tiesławskiego (Del-Atana), który przez jakiś czas kierował karierą aktorki. Niestety związek przetrwał zaledwie trzy lata i zakończył się hucznym skandalem. Cały kraj plotkował o tym, jak Tiesławski zdradził piękną żonę dla narzeczonej Zbigniewa Staniewicza Jadzy Boryci. O rozwód wystąpiła sama Ina Benita ale, jak okazało się, nie musiała czekać na nowego adoratora zbyt długo…

W 1937 roku Janina poślubiła operatora Stanisława Lipińskiego, z którym żyła przez kolejne dwa lata. Kiedy Niemcy zaatakowali Polskę w 1939 roku, Ina Benita razem z mężem uciekła do Lwowa, ale wkrótce wróciła, nie znajdując dla siebie miejsca we wschodniej stolicy II RP.

Przyzwyczajona do pięknego i bogatego życia Ina Benita dobrowolnie zaczęła grać w niemieckich propagandowych przedstawieniach teatralnych. Mogła zresztą pracować jako kelnerka w kawiarni „U aktorek”, ale dla niej to byłoby upokorzeniem. Praca dla Niemców naturalnie zniechęciła do niej rodaków – z wielkiej gwiazdy polskiego kina stała się mało popularną artystką…

Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała, kiedy w 1942 roku w Janinie po uszy zakochał się niemiecki oficer Wehrmachtu. Nie odstępował od pięknej dziewczyny ani na krok, darował jej kosztowne prezenty i obsypywał kwiatami. Nie zważając na ślub z Lipińskim, Benita zamieszkała z Niemcem, polskie podziemie oskarżyło ją w kolaboracji i zdradzie na rzecz III Rzeszy.

Polsko-niemiecka miłość była źle postrzegana zarówno przez Polaków, jak i dowództwo kochanka Janiny. Głównym powodem były żydowskie korzenie aktorki. W 1943 roku oficer Wehrmachtu wraz z Janiną przenoszą się do Wiednia, gdzie jej partnera aresztowano za domniemane „hańbienie czystości rasy germańskiej”. Kochanek uniknął śmierci ale został skierowany na wierną śmierć na wschodni front, z którego nigdy nie powrócił. Ciężarną Inę Benitę wysłano do Polski i wrzucono do Pawiaka. W kwietniu 1944 roku w więzieniu urodził się jej syn. Krótko po porodzie Inę Benitę wypuszczono na wolność. W Warszawie wybuchło powstanie. W trakcie walk prawdopodobnie polskie podziemie wykonało na niej wyrok śmierci za zdradę ojczyzny. Ten fakt dotychczas nie został potwierdzony.

W pamięci Polaków Janina Ferow-Bułhak pozostanie jako jedna z najpiękniejszych polskich kobiet, która jeżeli by nie wojna, to mogłaby zostać najsłynniejszą gwiazdą kina. II wojna światowa wniosła swoje korektywy do życiowych planów Iny Benity. Jak wyglądała i co powodowało jej szalony sukces, możemy zobaczyć w szesnastu filmach, które powstały z jej udziałem: „Przybłęda”, „Jaśnie Pan Szofer”, „Gehenna”, „Ludzie Wisły” i innych. Włosy blond, damskie cygaro i piękna sylwetka – polska Marilyn Monroe nadal kusi wzrok i pobudza wyobraźnię.

Słowo Polskie, 01.02.16 r.

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code