Jesteś tutaj: Home » AKTUALNOŚCI » Regiony » Winnicki » Razem w Europie. Ukraina, Litwa, Białoruś

Razem w Europie. Ukraina, Litwa, Białoruś

Dzieci i młodzież – to przyszłość każdego państwa, szczególnie, jeżeli te państwa łączy wspólna historia – była przynależność do Rzeczypospolitej Obojga Narodów.  W dniach 16-31 sierpnia młodzież z trzech krajów – Ukrainy, Litwy i Białorusi wzięła udział w debiutowym integracyjnym projekcie „Razem w Europie”, zorganizowanym w Stawiskach na Pomorzu przez „Gdańską Fundację Dobroczynności” przy wsparciu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Podczas warsztatów młodzi ludzie w wieku 15-27 lat poznawali się nawzajem, uczyli się wspólnej historii Kresów, I II i III RP, sztuki teatralnej, obalając mity propagandy telewizyjnej o politycznej rozbieżności poglądów i nieprzyjaźni.

Projekt „Razem w Europie” przewidywał także bardzo ciekawe zajęcia teatralne. Pod koniec pobytu młodzież miała za zadanie zorganizowanie dwóch koncertów – na placu centralnym w Kościerzynie i w Gdańskim Ratuszu oraz zmontowania trzech krótkich filmików. Tematem przewodnim obydwu przedsięwzięć było motto: „Świecie nasz, daj nam wreszcie zgodę”.

Podstawy umiejętności aktorskich uczyły gości z Kresów wybitni aktorzy – Krzysztof i Agata Kaczmarkowie. Każdy dzień mijał na falach pozytywu, młodzież chętnie trenowała własną wyobraźnię. O historii Kresów opowiedzieli Witalij Bohatyrewicz ze swoją małżonką.

Żeby młodzież czuła się maksymalnie komfortowo postarała się Ewa Rudnik, która robiła wszystko co możliwe i niemożliwe, by te trzy różne grupy uczestników warsztatów zintegrowały się nawzajem.

Z Ukrainy na Pomorze przyjechało 15 osób – z Podola, Wołynia, Bukowiny i Wschodniej Ukrainy. Bardzo aktualnym i rozumianym przez wszystkich przebywających w Stawiskach tematem, było wsparcie młodzieży z okupowanego Donbasu, którzy ewakuowali się razem z Donieckim Uniwersytetem Narodowym do Winnicy.

Wiktoria Draczuk, 09.09.15 r.


– Witajcie. My, Arina i Bohdan, przyjechaliśmy z Doniecka. W ubiegłym roku zostaliśmy zmuszeni razem z całą naszą uczelnią do ucieczki na Podole. W Winnicy zaczęliśmy nowe życie i naukę języka polskiego. Zajęcia prowadzi u nas dziekan filologii Włodzimierz Mozgunow, który zainteresował nas wspaniałą kulturą i historią polskiego narodu. Przy jego wsparciu i Stowarzyszenia „Kresowiacy” został zorganizowany nas sierpniowy wyjazd do Polski. Wycieczka i pobyt były fascynujące! Sama idea i cel podobnych warsztatów jest bardzo ważny dla nas – uchodźców ze wschodniej Ukrainy szczególnie dzisiaj, kiedy potrzebujemy każdego wsparcia ze strony naszych partnerów w Europie.
Polska, Litwa, Białoruś i Ukraina – to państwa, które mają wspólne korzenie i tożsamość. Czuliśmy się braćmi i siostrami podczas całego terminu pobytu i rozmowach z rówieśnikami. Dziękujemy wszystkim. To było wspaniałe przeżycie!

Taranenko Bohdan i Gocyk Arina, Donieck

– Nabyłem dużo nowych umiejętności podczas pobytu w Stawiskach. Byłem najmłodszy w grupie i odczuwałem wsparcie kolegów ze wszystkich krajów, uczestniczących w projekcie. Nauczyłem się gry w piłkę, tenisa, dowiedziałem się, jak kręcić film i robić dobre zdjęcia. Poza tym po raz pierwszy odwiedziłem Polskę! Dziękuję bardzo!

Walery Priażencew, Winnica

– Ja też po raz pierwszy byłam za granicą, dlatego moje wrażenia trudno opisać w jednym zdaniu… Przebywając przez cały czas w nerwowym napięciu przez wydarzenia na mojej ojczyźnie, nadarzyła się mi okazja wyjazdu do Polski.

Pierwsze, co wpadło mi w oko – to stacje kolejowe z gniazdkami 220V i darmowy Wi-Fi. Po trudach przekroczenia granicy trochę się zdziwiłam siedzącymi miejscami w pociągu (na Ukrainie 90 proc. miejsc w pociągach – to kuszetki). Ale wszystko było czyste i schludne, także ubikacje z papierem i mydłem. Jadąc pociągiem poznawałam polskie krajobrazy. Trasa podróży przebiegała z południa na północ i miałam możliwość poznać wiele regionów i miast.

Poranny Gdańsk zaprosił nas na kawę do KFC… znów droga i – witajcie Stawiska!

Pogrążyłam się w najlepsze dni mojego życia – zdobywanie nowej wiedzy, poznawanie przyjaciół, wspaniałe wrażenia.

Warsztaty teatralne – to doświadczenie, które przydadzą się na całe życie. Oprócz nich poznałam ciekawe fakty z historii Ukrainy w składzie I i II RP oraz mało znanych mi Litwy i Białorusi.

Rowery wodne, fitness, piłka ręczna, wspólne śniadania i kolacje, przeglądy filmów i nagrywania własnych, z nami, jako aktorami w rolach głównych, śpiewanie pod gitarę, kąpiele w jeziorze – to zaledwie część atrakcji, które czekały na nas na Pomorzu.

Wieczorny Gdańsk zachwyca, wieczorny Gdańsk może zaczarować i ponieść wyobraźnię… Wycieczka tym miastem była bardzo ciekawa i pokazała bogactwo kulturowe Polski, kraju, który zdołał połączyć i zaopiekować się wszystkimi mniejszościami narodowymi i pokazać najlepsze strony wszystkich kultury, które rozwijały się na jego terenie.

Dziękuję serdecznie wszystkim organizatorom – zarówno Krzysztofowi Kaczmarkowi i jego córce Agacie, Ewie Rudnik, Barbarze Całko, innym działaczom z „Gdańskiej Fundacji Dobroczynności”, jak i winnickiemu Stowarzyszeniu „Kresowiacy”, które jako pierwsze pokazało mi świat języka i tradycji polskiego narodu.

Walentyna Mazur, Peczora

{morfeo 959}

{youtube}{/youtube}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code