Jesteś tutaj: Home » Z życia Kościoła Katolickiego » Artykuły/Статті » Kościół w Tywrowie na Podolu: wołanie o pomoc

Kościół w Tywrowie na Podolu: wołanie o pomoc

Historia kościoła tywrowskiego zaczyna się w 1569 roku wzmianką o drewnianej świątyni rzymsko-katolickiej, spalonej przez kozaków za czasów Bohdana Chmielnickiego.

Znany historyk ukraińsko-polski Antoni Józef Rolle pisał, że w dniu wspomnienia liturgicznego Częstochowskiego Obrazu Matki Bożej do Tywrowa kieruje się dużo pielgrzymów z różnych miejscowości. Przychodzą z Podolskiej, Wołyńskiej, Kijowskiej i innych guberni, ponieważ obraz ma moc uzdrawiającą nawet gdy chodzi o ciężko chorych albo niepełnosprawnych. Cudownym potwierdzeniem tego są kilka ułożonych przez lud modlitw i pieśni na cześć obrazu Matki Bożej Tywrowskiej.
Aż po czasy bolszewickie tywrowski obraz Najświętszej Bogarodzicy słynął na całe Podole cudownym łaskami. Do 1926 roku był w Tywrowie na stałe ksiądz a następnie przez 21 lat dojeżdżał raz na 2-3 tygodnie. Komuniści ostatecznie skasowali kościół w 1947 roku i utworzyli w nim magazyn zboża. W końcu lat 60-tych kościół został zamieniony na fabrykę plastiku.
W 1991 roku na nowo została zarejestrowana w Tywrowie parafia rzymsko-katolicka, która rozpoczęła starania o zwrot kościoła i klasztoru. Już  wkrótce zostały oddane niektóre pomieszczenia klasztoru, gdzie została utworzona kaplica  i zamieszkał ksiądz Sławomir Burakowski- Chrystusowiec. W 1996 roku budowla została przekazana parafii na stałe  nieodpłatne użytkowanie, a w 1998 roku parafia otrzymała państwowy akt na ziemię /1,5 hektara/. Po wyjeździe ks. Sławomira w 1993 opiekę duszpasterską przejęli Misjonarze Obłaci Maryi Niepokalanej, którzy  pracowali w pobliskim Hniewaniu.

Ojcowie oblaci widzieli, iż ludzie w Tywrowie potrzebują duszpasterza na stałe. Należało również poprawić warunki dla modlitwy. Stan materialny starego klasztoru, jak i straszliwie zrujnowanego kościoła stale się pogarszał. W kaplicy gdzie gromadzili się wierni była straszna wilgoć. Wiele osób mówiło, że  trzeba wybudować coś nowego bowiem odbudowa klasztoru a tym bardziej kościoła nie ma sensu.
Wydawało się, że nikt nie jest w stanie podjąć się nowej inwestycji budowlanej. Nikt nie był gotowy. Jednak dwa lata temu przyjechał tu pewien architekt z Włoch. Widok kościoła i klasztoru bardzo go poruszył, a co najważniejsze przekonywał oblatów, iż można i warto odbudowywać i restaurować klasztor a z czasem może i kościół. Zaczęły się więc prace w tym kierunku. Wtem coraz bardziej ważne było odpowiedzieć na  pytanie: komu -oprócz wspólnoty parafialnej- to ma służyć, jak przywrócić życie temu,  tak czcigodnemu  miejscu? Same prace remontowe nie wystarczą, potrzeba ludzi!!! Wówczas, przyszło natchnienie, – by w Tywrowie stworzyć centrum młodzieżowe i rekolekcyjne. Tywrów i sam klasztor jest wspaniale położony – to miejsce ma w sobie jakieś szczególne piękno i atmosferę. Wśród braci oblatów znaleźli się tacy, którzy rzeczywiście mogą dać życie temu staremu klasztorowi i sanktuarium. Są to misjonarze będący bardzo blisko do młodzieży. Ten projekt został przedstawiony również młodym i oni odpowiedzieli z wielkim entuzjazmem. Przyjeżdżali tu z całej Ukrainy by wspólnie pracować. Niektórzy z nich poświecili już kilka miesięcy  by odbudowywać to święte miejsce. Do nich przyłączyła się młodzież z Polski.
Udało się nam stworzyć dla wspólnoty parafialnej kaplicę, dziś i przez parę najbliższych lat będzie ona służyć parafii. Grupa dorosłych przygotowuje się do przyjęcia sakramentów spowiedzi, Komunii Świętej i najliczniej do bierzmowania. Regularnie prowadzone są katechezy pogłębiające wiarę dla osób przystępujących już do sakramentów.
Dla odnowy sanktuarium został przywrócony odpust ku czci Matki Bożej Tywrowskiej. W taki sposób teraz wierni oraz pielgrzymi mają możliwość korzystania z przywileju, jakim Tywrów cieszył się przed laty. Przez comiesięczne nabożeństwa ku Czci Matki Bożej Tywrowskiej, szerzenie Jej kultu w parafiach naszej diecezji przy prowadzeniu rekolekcji adwentowych, spotkań dekanalnych i innych, pragniemy informować kapłanów i wiernych o wydarzeniach w naszym sanktuarium.
Najważniejszym wydarzeniem b.r. został pierwszy od lat dzień poświęcony Maryi, Matce Bożej Tywrowskiej. Świętem ku czci Maryi zwieńczony został tegoroczny Festiwal „TCHNIENIE ŻYCIA”, odpust odbył się 21 lipca 2012 r. Powstające przy parafii Centrum Młodzieży im. Jana Pawła II nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Ogromny wkład pracy należy do wolontariuszy z Polski, którzy często przyjeżdżają, wykonując najpilniejsze prace. Wolontariusze z ogromnym sercem i zaangażowaniem wykonują różnorakie prace, modlą się z miejscową wspólnotą zakonną Misjonarzy Oblatów.
Festiwal „TCHNIENIE ŻYCIA”, skupiający katolicką młodzież z Ukrainy i Polski, jak również z innych krajów, który w tym roku po raz trzeci odbył się w Tywrowie, wyjątkowy charakter. Teraz tu są na stałe relikwie patrona Centrum, bł. Jana Pawła II, które uroczyście wprowadził arcybiskup, metropolita lwowski Mieczysław Mokrzycki 21 lipca.  W tym roku w Festiwalu uczestniczyła liczna grupa młodzieży z Niemiec pod opieką Misjonarzy Oblatów.
Przez Centrum młodzieżowe w Tywrowie jest organizowany letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży z ubogich rodzin. Regularnie, dwa razy do roku (na wiosnę i na jesień) odbywają się spotkania dla ministrantów z okolicznych parafii. Te formacyjne spotkania na stałe wchodzą już w duchowy plan formacji, jaki proponuje dom oblatów w Tywrowie.
W dalszym ciągu jest jeszcze dużo do zrobienia: trwają przygotowania do przeprowadzenia najpilniejszych prac remontowych mających na celu zabezpieczenie obiektu, bowiem jego konstrukcja w kilku miejscach jest poważnie uszkodzona i osłabiona. Prowadzone są również wewnątrz prace konieczne dla jak najszybszego zamieszkania misjonarzy oblatów w klasztorze a także prace w „części młodzieżowej”.
Miejmy nadzieję, że z pomocą Bożą i ludzi dobrej woli, uda się tej świątyni przywrócić dawną świetność!

Switłana Iskra

 

 

 


 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code