Jesteś tutaj: Home » AKTUALNOŚCI » Różne » Warto wiedzieć » Jak Rusin zachęcał do kawy Rzeczpospolitą

Jak Rusin zachęcał do kawy Rzeczpospolitą

Przed kilkoma laty we Lwowie na Placu Daniela Halickiego postawiono pomnik jednego z wyzwolicieli Wiednia, pochodzącego z podkarpackiej wsi Kulczyce w Galicji Wschodniej – kozackiego pułkownika Jurija Kulczyckiego, który wzbudza szczególne zainteresowanie licznych turystów zagranicznych, przede wszystkim z niemieckojęzycznych krajów Unii Europejskiej.

Jerzy Franciszek Kulczycki na zawsze pozostanie w pamięci europejczyków jako jeden z ratowników Wiednia podczas tureckiej inwazji w drugiej połowie XVII w. W składzie wojska pod przewodem polskiego króla Jana III Sobieskiego w słynnej bitwie pod Wiedniem w roku 1683 wykazał się niezwykłą odwagą i pomysłowością. Za swoje zasługi kozacki przywódca, który po bitwie postanowił odejść na spoczynek, na jego właśnie prośbę otrzymał od Jana Sobieskiego i wdzięcznych Austriaków nie zbyt zrozumiałe dla nich w tamtych czasach wynagrodzenie: wszystkie zdobyte u wroga zapasy ziaren kawy (około 300 worków). Ciekawe, że swego czasu znalazł się w niewoli tureckiej i kilka las spędził w Besarabii i na Krymie jako „rozkonwojowany” uprzywilejowany zakładnik, dopóki znanego Kozaka nie wykupili jego przyjaciele broni i krewni. Tam właśnie włączył się do spożywania aromatycznej tureckiej kawy w tamtejszych kawiarniach. Dlatego też znał technologię przyrządzenia nieznanego wtedy w Europie napoju, założywszy potem w Wiedniu kawową tradycję, która w krótkim czasie rozpowszechniła się w krajach europejskich, m. in. na terenach ówczesnej Rzeczypospolitej!

Warto też powiedzieć, że pierwsze kawiarnie w Europie próbowali przed nim otworzyć ormiańscy i żydowscy kupcy. Z powodu jednak prawie żywicznej gęstości i cierpko-gorzkiego smaku, który uwielbiali ówcześni Turcy, nowy napój początkowo nie cieszył się sukcesem wśród Europejczyków, Watykan zaś ogłosił go nawet „diabelską sadzą”. Ale właśnie Kulczycki wprowadził w jego przyrządzenie to „know-how”, które zadowoliło kościół: zaczął dodawać do świeżo parzonej kawy śmietankę i cukier!

Na początku sam nosił kawę na srebrnej tacy ulicami miasta, potem założył pierwszą kawiarnię. Nowy trunek stał się na tyle popularny wśród mieszkańców Wiednia, że po jakimś czasie w wielu miejscach austriackiej stolicy działały podobne lokale, Kulczycki zaś stanął na czele osobnego stowarzyszenia sprzedawców kawy. Austriacy do dziś pamiętają i szanują Ukraińca, ponieważ zawdzięczają mu znaną na całym świecie wiedeńską kawę. Jeszcze w roku 1862 jedną z wiedeńskich ulic nazwano na cześć Jerzego Franciszka Kulczyckiego – Kolschitzky-Gasse, w 1865 roku na jednym z narożnych domów tej ulicy powstała jego rzeźba z brązu. Jest to ubrany w turecki strój Kozak, który trzyma tacę z małymi filiżaneczkami kawy. Do dnia dzisiejszego w Wiedniu jest również popularna kawiarnia o wymownej nazwie „Grand Cafe Zwirina zum Kolschitzky”.

Niestety, tak bardzo szanowana w Europie Zachodniej postać Jerzego Kulczyckiego do tej pory jest mało znana na Ukrainie. Tymczasem właśnie Kulczyckiemu miasto Lwa, gdzie też otworzył pierwsze na Ukrainie kawiarnie, obecnie zawdzięcza prawdziwy kawowy boom, do którego podczas corocznych festiwali dołączają się tysiące turystów z kraju i z zagranicy. Tutaj naprawdę pamiętają go i szanują.

Obecny lwowski pomnik pracy rzeźbiarza Romana Kikty jest wykonany z brązu, cokół – z granitu. Dla ujawnienia postaci Jerzego Kulczyckiego w całości, jest tutaj też heraldyczna stela, przedstawiająca godło rodu Kulczyckich. Alegoria broni mówi o tym, że był sławnym rycerzem. Wór, z którego wysypiają się kawowe ziarna i zmieniają się w złote monety, symbolizuje, że Jerzy Kulczycki był dobrym przedsiębiorcą, można by było teraz powiedzieć – restauratorem. Klasyczny tygielek i parujący kubek kawy mówią o tym, że nauczył kultury konsumpcji kawy całą Europę. I nareszcie, kozacki kulczyk w uchu, czyli „kulczyk” symbolizuje to, że jest to właśnie Kulczycki.

Igor Gałuszczak, Lwów, 06.11.15 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code